
| Typy orgazmów |
Pierwszy - Orgazm łechtaczkowyNajbardziej popularny, najczęstszy i najłatwiejszy do osiągnięcia typ orgazmu kobiecego, powstaje wskutek stymulacji łechtaczki. Naukowcy przez wiele lat nie potrafili dokładnie zbadać łechtaczki i określić, np. jakiej wielkości jest ten narząd. Stwierdzono jednak, że tak łatwo doprowadzić kobietę do takiego orgazmu, ponieważ jest on doskonale unerwiony. Sklep erotyczny jest miejsce, w którym kupisz lektury rozwijające ten temat Drugi - Orgazm pochwowyTeoria mówiąca o możliwości doświadczania przez kobiety dwóch rodzajów orgazmów: łechtaczkowego i pochwowego była wielokrotnie krytykowana przez przedstawicielki ruchu feministycznego E. Ross i R. Rapp, jako czysto męski punkt widzenia kobiecego ciała. Terminu zwanego orgazmem pochwowym po raz pierwszy użył Freud. Trzeci - Orgazm punktu "G"Ten typ orgazmu osiągany jest poprzez odpowiednie stymulowanie punktu "G", co sprawia, że jest najtrudniejszy do osiągnięcia wśród wszystkich typów orgazmów, ponieważ znaczna część kobiet w ogóle go nie posiada, poza tym niektóre kobiety odczuwają pocieranie tego miejsca jako nieprzyjemne. Ponieważ palce kobiety przeważnie nie są na tyle długie, by sięgnąć do odpowiedniego miejsca oraz wywrzeć na nie odpowiedni nacisk, zwykle to mężczyźnie łatwiej jest stymulować punkt G u partnerki. Robiąc to, musi jednak uważać, by nie naciskać zbyt mocno, gdyż może to okazać się dla niej bolesne. Pod wpływem stymulacji może dojść do jego powiększenia. Różne kultury różnie nazywają punkt "G". Chińczycy nazywają go „czarną perłą”, zaś Japończycy skórą dżdżownicy. Ogromna wrażliwość erotyczna tego punktu prowadzi do orgazmu, który niektóre kobiety przeżywają niczym mężczyźni ejakulację. Nie dzieje się tak jednak u wszystkich kobiet mających to miejsce, a wiele z nich, które przeżywają podobne doznania, twierdzi, że tylko raz na pięć orgazmów towarzyszy im wytrysk soków. Czwarty - Orgazm cewki moczowejZwany również orgazmem punktu "U". Stymulacja cewki moczowej niektórym kobietom sprawia dużą przyjemność. Można pobudzić ją palcami lub językiem, wykonując rozmaite ruchy. Piąty - Orgazm sutkowyJest on stosunkowo łatwy do osiągnięcia, gdyż polega na umiejętnym pieszczeniu kobiecych sutków. Był on popularniejszy w dawnych czasach, kiedy kobiety bały się pójść na całość. Wtedy bardziej rozbudowane były techniki pettingu. Orgazmowi sutkowemu towarzyszą skurcze pochwy i macicy. Szósty - Orgazm strefowyTego typu orgazm dotyczy różnych rejonów ciała. Niektóre kobiety mogą doświadczyć orgazmu podczas tylko lizania karku, szyi, małżowiny usznej, palca, uda, czy pachwiny. Siódmy - Orgazm jednoogniskowyDo orgazmu dochodzi, gdy podczas stosunku, pobudzamy jedynie jeden narząd płciowy, np. łechtaczkę lub pochwę. Występuje on u około 40% kobiet przeżywających orgazm. Ósmy - Orgazm wieloogniskowyTen typ orgazmu, w przeciwieństwie do orgazmu jednoogniskowego, osiąga kobieta, gdy stymuluje się dwa lub więcej stref erogennych naraz, takich jak. sutki, łechtaczkę i pochwę. Natężenie i intensywność takiego orgazmu jest o wiele większe niż przy pojedynczym orgazmie. Występuje on u około 60% kobiet przeżywających orgazm. Dziewiąty - Orgazm częściowyOrgazm ten jest spowodowany tym, że mężczyzna przedwcześnie kończy pobudzać kobietę lub ogranicza się tylko do stymulacji okolic genitalnych. Dochodzi w ten sposób tylko do reakcji narządów płciowych. Dziesiąty - Orgazm totalnyOsiągany jest, podczas pobudzania całego ciała, a nie jedynie okolicy genitalnej, jak w przypadku orgazmu częściowego. Obfitujący w różnorodne reakcje psychofizyczne. Zapraszamy do odwiedzin strony Sklep erotyczny. |
Masturbacja a orgazm
Kontakt

© 2008 Sklep erotyczny | Stworzone dzięki Joomla!.
W 1905 Freud wysunął hipotezę, że orgazm łechtaczkowy towarzyszy niejako okresowi dojrzewania kobiet, u których – po osiągnięciu dojrzałości – przeistacza się w orgazm pochwowy. Chociaż Freud nie poparł swego stanowiska żadnymi naukowymi dowodami, jego teoria wzbudziła wiele kontrowersji, częściowo dlatego, że wiele kobiet czuło się mocno zakłopotanych niemożliwością osiągnięcia orgazmu podczas stosunku pochwowego – bez stymulacji łechtaczki. W miarę rozwoju nauki udowodniono, że stanowisko Freuda w tej i w wielu innych kwestiach biologicznych było często nieprawdziwe, albo oparte na domysłach i przypuszczeniach. W 1966,